 |
|
19 lipca 1978 roku dwoje kochający się
ludzi zawarło związek małżeński. Panna
młoda
w Urzędzie Stanu Cywilnego
miała na sobie czerwona sukienkę kupiona u "Diora";) w
Gdańsku. Świadkami
na ich ślubie byli Irena
Budkiewicz i Marek Omelan, a ślubu udzieliła pani Skibniewska. W
tym miejscu warto
wspomnieć o fryzurze panny
młodej- pięknych lokach, które przyozdobił ptaszek na
szczęście:).. Po
uroczystościach w USC
nadszedł czas na połączenie ich węzłem
małżeńskim przed
Bogiem. Miało to miejsce w
parafii Panny Młodej, czyli w kościele Św. Antoniego w
Braniewie. Po błogosławieństwach
od rodziców Państwo Młodzi
pojechali bryczką. Cała ulica i pół Braniewa
oglądało ten ślub.
O stroju panny Młodej już
wspominałam, jednakże nie napomniałam jeszcze o Panu
Młodym. Pan Młody,
aby podkreślić swą
piękną opaleniznę przywiezioną prosto z Kuby(
chodziły pogłoski,
że jest Kubańczykiem)
przywdział biały garnitur i czerwoną muchę( która
bardzo się podobała
jego kolegom). Wesele( czyli
wielka biba) odbyło się w sali weselnej( czyt. domu Panny
Młodej) przy ulicy
9-ego Maja. Andrzej Siemaszko
witał ich przy bramie trzymając na poduszce nożyczki. A do
czego one służyły?
Otóż, Państwo Młodzi
przecinali wstęgę. Sala taneczna( podwórze) przystrojone
było olbrzymia
ilością jarzębiny oraz
brzózek (oraz dechach- ale to taki szczegół), przy tworzeniu tej sali
pomagał
pan ze śmiesznym nazwiskiem.
Kto z gośćmi weselnymi nie wytrzymał to nie spał pod
stołem,
lecz w namiocie wojskowym( były
poustawiane dookoła). Wszyscy goście dopisali i
przyszedł jeden nawet
nieproszony, a był nim kolega
Panny Młodej, mieszkający w belwederze.. Było bardzo
dużo jedzenia
oraz picia. I oczywiście
były również tańce, które nie trwały do rana,
trwały przez cały
tydzień..
Czytając
to pewnie się zastanawiacie czyj to ślub. Otóż został
opisany tutaj
ślub naszych rodziców. Mamo,
tato, my Wasze dzieci pragniemy złożyć Wam, w Waszą 26
rocznicę
ślubu, jak najlepsze
życzenia. Dlatego właśnie przygotowaliśmy dla Was małą niespodziankę na dzień jutrzejszy( 20.08.2004), na godziną 18.30. Obowiązują stroje eleganckie, jednak bez przesady( spotkania z królową nie będzie;) )
|
 |
|
|
|
 |
|
|